Ivanovic nadal bez formy
Rok temu zagrała w finale, w tym sezonie nie zagra nawet w czwartej rundzie. Ana Ivanovic przegrała z Alisą Kleubanową i pożegnała się z Australian Open. Swoje mecze wygrały Dinara Safina, Wiera Zwonariewa i Jelena Jankovic.
Rok temu zagrała w finale, w tym sezonie nie zagra nawet w czwartej rundzie. Ana Ivanovic przegrała z Alisą Kleubanową i pożegnała się z Australian Open. Swoje mecze wygrały Dinara Safina, Wiera Zwonariewa i Jelena Jankovic.
3. dzień tegorocznego Australian Open nie przyniósł w męskich rozgrywkach żadnych większych niespodzianek.
To największa sensacja tegorocznego Australian Open. W czwartek z turniejem pożegnała się faworytka turnieju - Venus Williams. Lepiej poradziłą sobie jej siostra Serena
Łukosz Kubot występujący w parze z Olivierem Marachem awansował do drugiej rundy Australian Open. Polski tenisista powetował sobie tym zwycięstwem niepowodzenia w występie singlowym
Rosyjska teninsistka od bardzo długiego czasu nie może wrócić do optymalnej formy.Dziś pożegnała się z Australian Open po porażce z Jeleną Dokić. Awansowały za to cztery inne Rosjanki
David Nalbandian rozstawiony,w tegorocznym Australian Open, z numerem 10 pożegnał się z turniejem juz w drugiej rundzie. Przegrał on bowiem w pięciu setach z Tajwańczykiem Yen-Hsunem Lu. Tym samym poraźka Argentyńczyka stała się drugą sensacją wiodącego turnieju (pierwszą było odpadnięcie z turnieju A. Radwańskiej).
Trzy nasze pary deblowe uzyskały awans do kolejnej rundy Australian Open. Odpadła jedynie Marta Domachowska występująca w parze z Yaniną Wickmayer
Największa sensjacja drugiego dnia Australian Open to bezsprzecznie porażka Agnieszki Radwańskiej z Kateriną Bondarenko. Po zakończeniu meczu Polki większych niespodzianek w Malbourne już nie było.
Rafael Nadal rozgromił Christophe’a Rochusa. Jedyni rozstawieni tenisiści, jecy już we wtorek pożegnali się singlowym Australian Open, to Rosjanin Dmitrij Tursunow (nr 29.) i Rainer Schuettler (nr 30.) z Niemiec.
Przygoda Agnieszki Radwańskiej w Australian Open zakończyła się już w pierwszej rundzie. Polka nie poradziła sobie z świetnie dziś dysponowaną Kateryną Bondarenko