ATP Barcelona: Będzie powtórka finału sprzed roku
Hiszpanie Rafael Nadal i David Ferrer, czyli ci sami zawodnicy co przed rokiem, zmierzą się w niedzielnym finale turnieju ATP w Barcelonie (pula nagród 1,996 mln euro).
Hiszpanie Rafael Nadal i David Ferrer, czyli ci sami zawodnicy co przed rokiem, zmierzą się w niedzielnym finale turnieju ATP w Barcelonie (pula nagród 1,996 mln euro).
W sobotę rozegrano pierwsze pojedynki półfinałowe i barażowe Pucharu Federacji. Bliskie awansu do finału są już Włoszki, które prowadzą po pierwszym dniu z drużyną Rosji 2:0. W drugim półfinale rywalizacja jest bardziej zacięta - Czeszki remisują u siebie z Amerykankami 1:1.
Po pierwszym dniu meczu Pucharu Federacji z Japonią Polska remisuje z Japonią 1:1. Swój mecz przegrała Urszula Radwańska, zwycięsko ze swojego pojedynku wyszła jej siostra, Agnieszka.
Łukasz Kubot i Oliver Marach ugrali zaledwie trzy gemy w starciu z braćmi Bobem i Mike’m Bryanami. Polak i Austriak odpadli z turnieju ATP w Barcelonie (z pulą nagród 1,955 mln euro).
Awans do ćwierćfinału wywalczył sam, a następnie skorzystał z kontuzji rywala. Rafael Nadal, lider światowego rankingu, jest już w półfinale turnieju ATP w Barcelonie (pula nagród 1,996 mln euro), który wygrał ostatnio czterokrotnie z rzędu.
Polskie tenisistki stanęły przed historyczną szansą. W weekend zagrają o awans do II Grupy Światowej Pucharu Federacji. - Fajnie byłoby znaleźć się wśród najlepszych - mówi Agnieszka Radwańska.
Już w najbliższy weekend Polki zagrają na gdyńskich kortach “Arki” o awans do II Grupy Światowej Pucharu Federacji. Przeciwniczkami Polek będą reprezentantki Japonii.
Klaudia Jans i Alicja Rosolska niecałe dwa tygodnie temu wygrały pierwszy wspólny turniej WTA w karierze. - Teraz czas na inne imprezy - zapowiada Jans.
Jedna z tenisowych legend, Australijczyk Pat Cash stwierdził, że Andy Murray posiada zestaw cech, które powinny pozwolić mu na zwycięstwo w turnieju wielkoszlemowym.
Wśród byłych tenisowych gwiazd zapanował nowy trend. Słynni zawodnicy i zawodniczki starają się zabłysnąć w telewizji. Po przygodach ze szklanym ekranem Martiny Navratilovej, Justine Henin, Moniki Seles i Jana-Michaela Gambilla, przyszła pora na Martinę Hingis.