Gwiazda Argentyny niczym Isia
David Nalbandian rozstawiony,w tegorocznym Australian Open, z numerem 10 pożegnał się z turniejem juz w drugiej rundzie. Przegrał on bowiem w pięciu setach z Tajwańczykiem Yen-Hsunem Lu. Tym samym poraźka Argentyńczyka stała się drugą sensacją wiodącego turnieju (pierwszą było odpadnięcie z turnieju A. Radwańskiej).

